Aktualności

2 Niedziela Wielkiego Postu /01.03.2015r./

To, czego doświadczyli apostołowie na Górze Przemienienia,
wzmocniło ich wiarę.
Nawet jeśli w pierwszym odruchu
czuli się tym wszystkim zaskoczeni
i wydarzenia przerastały ich sposób pojmowania.
Bóg czasem objawia się w naszym życiu
w jakiś szczególny sposób.
Może się to dokonać poprzez przeżyte wydarzenia,
spotkanych ludzi albo otrzymane charyzmaty.
Początkowo w takich sytuacjach
czujemy się po prostu zakłopotani.
Nie wiemy, co o tym myśleć i jak dalej postępować.
Ważne jest, aby się nie przestraszyć się i nie zwątpić.

Mamy po prostu przyjąć dary
oraz dać się poprowadzić przez Pana.
A On już o wszystko inne zadba.

 

 

 

 

1 Niedziela Wielkiego Postu 2015r.

Pustynia jest zawsze szkołą pokory i wolności.
Kiedy Bóg wyprowadza nas na pustynię, wówczas chce,
abyśmy poznali samych siebie przez pryzmat naszych słabości i ograniczeń.
Na pustyni uczymy się też w nowy sposób patrzeć na Boga,
bo wtedy jesteśmy zdani tylko na Niego.
Pustynią w naszym życiu może być dla nas czas choroby,
czas smutku związanego ze stratą kogoś bliskiego,
czas, gdy poczuliśmy się zdradzeni, opuszczeni i poniżeni.
W sposób instynktowny chcielibyśmy zazwyczaj uniknąć pustyni.

Spróbujmy zatem tym razem przyjąć pustynię nie jako przekleństwo,
ale jako dar Boga dla nas.

 

 

 

 

6 NIEDZIELA ZWYKŁA /15.02.2015r./

Bóg działa w życiu człowieka na różne sposoby.
Czasem to działanie jest bardzo widoczne,
zarówno dla nas samych, jak i naszego otoczenia.
Innym razem Bóg jest dyskretny i chce,
aby pewne rzeczy pozostawały ukryte.
Dlaczego tak jest?
Tego do końca nie zrozumiemy.
Jedyne, co możemy zrobić, to po prostu zdać się na Jego prowadzenie.
Bóg sam najlepiej wie, czego w danej chwili nam potrzeba.
Nie bójmy się nigdy Boga prosić.
Ale też nie zniechęcajmy się zbyt szybko,
gdy prośby te, nie zostaną natychmiast wysłuchane.

Bóg nigdy nie jest głuchy na nasze wołanie.
Natomiast my, zapatrzeni na samych siebie,
Jego odpowiedzi nie jesteśmy w stanie usłyszeć.

 

 

 

 

5 NIEDZIELA ZWYKŁA /08.02.2015r./

 

Gdy teściowa Szymona została uzdrowiona,
zaczęła usługiwać Jezusowi i apostołom.
Nie pozostała bierna,
ale natychmiast powróciła do codziennych życiowych obowiązków.
Każdy, kto spotkał Jezusa na swojej drodze,
kto doświadczył Jego zbawiającej łaski, zaczyna rozumieć,
że odpowiedzą ma Jego miłość będzie zawsze większa gorliwość
w wypełnianiu przykazania miłości Boga i bliźniego.
Po owocach poznaje się, czy dane dzieło jest Boże.
Owocem prawdziwego spotkania z Jezusem
jest zawsze wdzięczność, wyrażona w postawie służby.

Mąż gorliwiej stara się kochać żonę, a żona męża.
Dzieci z większym szacunkiem patrzą na rodziców,
a rodzice stają się lepsi dla swoich dzieci.

Nasze życie nabiera nowej jakości.

 

 

 

 

4 NIEDZIELA ZWYKŁA /01.02.2015r./

 

Na widok cudów, jakie czynił Syn Boży, wielu ludzi ogarniało zdziwienie.
Nie spodziewali się, że działanie Boga dokonujące się
przez Jezusa i w osobie Jezusa, może być aż tak znaczne.
Część osób pod wpływem tych doświadczeń
przyjmowało naukę Mesjasza i przemieniało swoje życie.
Byli i tacy, którzy zatrzymywali się jedynie na sensacyjnej stronie wydarzeń,
a ich życie biegło dalej dotychczasowym torem.

Bóg nikogo nie zmusza do nawrócenia.
Proponuje jedynie, że może nam pomóc zmienić życie.
Jednak to każdy z nas musi podjąć decyzję.

Samo bycie obserwatorem, nawet cudownych zdarzeń,
nie gwarantuje zbawienia.